Przejdź do treści

MERRF: co oznacza ta nazwa w dokumentacji neurologicznej?

Lekarz w trakcie rozmowy z pacjentką.

MERRF to jeden z zespołów mitochondrialnych, w którym ważnymi objawami są mioklonie i padaczka. Znaczenie tych terminów oraz zrozumiała instrukcja na wypadek napadu pomagają rodzinie przełożyć rozpoznanie neurologiczne na codzienną opiekę.

Co lekarz ma na myśli, mówiąc o miokloniach

Mioklonia to krótkie, nagłe szarpnięcie mięśnia lub grupy mięśni. Może wyglądać jak niespodziewane wyrzucenie przedmiotu z ręki albo nagłe szarpnięcie kończyny podczas ruchu. Nie każde takie wydarzenie oznacza padaczkę ani MERRF; podobne ruchy mają różne przyczyny. W diagnostyce liczy się, kiedy występują, czy zakłócają celowy ruch, czy towarzyszy im utrata kontaktu i co dzieje się po zdarzeniu. Neurolog zestawia te informacje z badaniem i zapisem EEG, gdy jest wskazany.

Potocznie rodzina może opisywać jako „drgawki” zarówno pojedynczy ruch przy pełnej świadomości, jak i dłuższy napad z upadkiem. W dzienniku lepiej opisać to, co rzeczywiście było widać: „dwa krótkie ruchy ręki, odpowiadał od razu” albo „nie reagowała przez pewien czas i później była senna”. Taki opis nie wymaga samodzielnego nadawania nazwy zdarzeniu. Jeżeli istnieje bezpieczne nagranie już zarejestrowanego zdarzenia, może być przydatne na wizycie, ale nie warto nagrywać kosztem zabezpieczenia pacjenta.

Skąd w nazwie „postrzępione czerwone włókna”

Ten zwrot odnosi się do wyglądu włókien mięśniowych w określonym barwieniu preparatu pobranego do badania histologicznego. Nie jest to cecha widoczna na ciele ani opis stanu wszystkich mięśni osoby chorej. Historyczna nazwa zespołu nie oznacza również konieczności biopsji u każdej osoby z podejrzeniem MERRF. O przydatności procedury decyduje specjalista uwzględniający obraz kliniczny, przebieg dotychczasowych badań oraz możliwości potwierdzenia molekularnego.

Częstą przyczyną MERRF jest wariant m.8344A>G w mitochondrialnym genie MT-TK. Przyczyna nie jest jednak identyczna u wszystkich pacjentów, a ten sam wariant nie zawsze prowadzi do jednakowego przebiegu. Lekarz ocenia m.in. obecność mioklonii, napadów, zaburzeń koordynacji i cech miopatii. Jeżeli w raporcie jest jedynie nazwa wariantu bez opisu obrazu klinicznego, warto poprosić o wyjaśnienie, na czym w danym przypadku opiera się rozpoznanie zespołu. Wyniku jednego członka rodziny nie przenosi się automatycznie na rodzeństwo.

Jak przygotować bezpieczny plan na napad

Z neurologiem warto ustalić, jakie napady występują u tej osoby, jak długo zwykle trwają i w jakich warunkach wymagana jest pilna pomoc. Podczas drgawek chroni się pacjenta przed urazem, nie przytrzymuje na siłę i nie wkłada niczego do ust. Należy mierzyć czas. Napad trwający pięć minut lub dłużej, kolejne napady bez odzyskania świadomości, pierwszy napad drgawkowy lub trudności z oddychaniem wymagają pilnej pomocy. W Polsce można wezwać ratownictwo pod numerem 112 lub 999.

Jeśli lekarz przepisał lek ratunkowy, instrukcja powinna określać, kiedy i w jaki sposób może go użyć przeszkolony opiekun oraz kiedy wezwać pomoc pomimo jego podania. W placówce edukacyjnej potrzebny bywa pisemny plan i uzgodnienie odpowiedzialnych osób. Samo pojawianie się krótkich mioklonii nie uzasadnia doraźnego samodzielnego zwiększania dawki leków przeciwpadaczkowych. Nagłe odstawienie leku także może narażać pacjenta na poważne ryzyko; zmiany należy uzgadniać z prowadzącym neurologiem.

Sprawność pomiędzy napadami

Dla osoby z MERRF problemem może być również gorsza równowaga, osłabienie mięśni lub niedosłuch. Potrzeby rehabilitacyjne i edukacyjne mogą więc pozostać ważne nawet wtedy, gdy napady są dobrze kontrolowane. Konkretne pytania brzmią np.: „Czy upadki wynikają z mioklonii, pogorszenia koordynacji, czy obu naraz?” oraz „Czy trudność w nadążaniu za lekcją może wiązać się ze słuchem?”. Każde z tych wyjaśnień może prowadzić do innego rodzaju pomocy. Sam licznik napadów nie pokazuje pełnego obrazu funkcjonowania.

Na wizycie kontrolnej warto omówić również działania niepożądane leków, zmiany samodzielności i obciążenie opiekunów. Dobrze jest zapisać jedną czynność, której wykonywanie stało się trudniejsze lub którą udało się odzyskać. W ten sposób obserwacja nie opiera się wyłącznie na pojęciu „gorzej” albo „lepiej”. Pytania o ryzyko rodzinne wymagają odrębnej konsultacji; udział wariantu w jednej próbce nie pozwala przewidzieć dokładnie objawów innej osoby. Najbardziej użyteczny plan łączy więc bezpieczeństwo napadowe z celami ważnymi dla konkretnego pacjenta.

Gdy napady lub mioklonie zakłócają jedzenie, korzystanie z gorących naczyń czy samodzielną kąpiel, zapytaj o konkretne środki ostrożności. Powinny odpowiadać faktycznemu ryzyku: inne rozwiązanie przyda się przy krótkim szarpnięciu ręki, a inne przy utracie przytomności. Plan warto regularnie aktualizować wraz ze zmianą kontroli napadów.

Piśmiennictwo

  1. Velez-Bartolomei F., Lee C., Enns G., MERRF, GeneReviews, aktualizacja 2021. Autorzy objaśniają kliniczne i molekularne rozpoznanie zespołu MERRF oraz znaczenie zmian w mięśniu.
  2. Mancuso M. i wsp., Management of seizures in patients with primary mitochondrial diseases: consensus statement from the InterERNs Mitochondrial Working Group, European Journal of Neurology, 2024. Europejski konsensus przedstawia zasady specjalistycznego postępowania przy padaczce w chorobach mitochondrialnych.
  3. Epilepsy Foundation, Getting Emergency Help, dostęp 2026. Epilepsy Foundation objaśnia pierwszą pomoc i wskazania do wezwania ratowników podczas napadu.

Aby omówić objawy i wskazania do dalszej diagnostyki, umów konsultację lekarską w Schellmed.